ROSYJSKIE DEJA VU PODCZAS PŚ FLORECISTEK W ST. PETERSBURGU03.03.2013, 10:04
W mroźnym o tej porze roku mieście, które nie tak dawno temu zwano Leningradem, w miniony piątek i sobotę odbył się turniej Pucharu Świata florecistek. Nota bene, wieść gminna niesie, iż w kuluarach Kremla coraz głośniej mówi się o powrocie do tej nazwy grodu nad Newą. Silnym argumentem jest tu fakt, że w nomenklaturze lotniczej aeroport w St. Petersburgu w dalszym ciągu posiada kod LED - od Leningradu właśnie.
Wracając na ziemię, a w zasadzie na szermierczą planszę, spojrzawszy na skład finału petersburskich zawodów, można by odnieść wrażenie, że cały floretowy świat przeżywa zbiorowe deja vu przenosząc się do Budapesztu, gdzie 9 lutego br. odbył się poprzedni turniej PŚ florecistek. Otóż po wielkich trudach zawodów i pięciu odniesionych zwycięstwach, naprzeciw siebie stanęły bowiem te same zawodniczki, co wtedy. A dokładnie Larysa Korobiejnikowa i Inna Dierigłazowa. Obie z Rosji. Co ciekawe zwyciężczyni również ta sama. Tą pierwszą została ta druga przeze mnie wymieniona, czyli Dierigłazowa. Larysie nie udało się zatem wziąć rewanżu na swojej koleżance z zespołu i to nie ona sięgnęła po „Rapira Sankt-Pietierburga”. Zdobyła go Dierigłazowa, która dążąc po główną nagrodę, pokonała w 1/8 finału najlepszą Polkę turnieju, Małgorzatę Wojtkowiak, a jeszcze wcześniej, w 1/32, Annę Rybicką. Na najniższym stopniu podium stanęła Niemka Carolin Gołubicki oraz urodziwa Ysaora Thibus z Francji, która przez swoich kolegów z reprezentacji pieszczotliwie nazywana jest „chocolat au lait”. Pechowo przegrała walkę w 1/32 finału Magdalena Knop. Najlepsza gdańszczanka zawodów dzień wcześniej koncertowo rozegrała walki eliminacji grupowej, gładko wygrywając wszystkie i awansując do turnieju głównego jako pierwsza. Niestety drabinka pucharowa ułożyła się tak, że przyszło jej walczyć z doświadczoną Ediną Knapek. Węgierka okazała się minimalnie lepsza, pokonując „Knopę” 15:14. W następnej rundzie, sympatyczna skądinąd Edina, ograła kolejną Polkę – Martynę Synoradzką.

Dziś odbywa się turniej drużynowy florecistek. Jutro z kolei rozpoczną się zmagania florecistów, którzy przygotowawszy się odpowiednio do rosyjskich mrozów, czyli okutani od stóp do głów są właśnie w drodze do piotrowego grodu.




WYNIKI:

Półfinały:
Inna Dierigłazowa – Carolin Gołubicki 15:9
Larysa Korobieinikowa – Ysaora Thibus 15:14

Finał:
Inna Derigłazowa - Larisa Korobeinikowa 15:8

Kolejność:
1. Inna Derigłazowa (Rosja)
2 Larysa Korobieinikowa (Rosja)
3. Carolin Gołubicki (Niemcy)
3. Ysaora Thibus (Francja)
5. Arianna Errigo (Włochy)
6. Elisa Di Francisca (Włochy)
7. Lee Kiefer (USA)
8. Gil Ok Jung (Korea Południowa)
……………………….
12. Małgorzata Wojtkowiak (AZS AWF Poznań)
18. Martyna Synoradzka (AZS AWF Poznań)
34. Magdalena Knop (Sietom AZS AWFiS Gdańsk)
46. Karolina Chlewińska (Sietom AZS AWFiS Gdańsk)
50. Martyna Jelińska (Budowlani Toruń)
56. Hanna Łyczbińska (Sietom AZS AWFiS Gdańsk)
60. Anna Rybicka (Sietom AZS AWFiS Gdańsk)
69. Monika Paliszewska (Sietom AZS AWFiS Gdańsk)
77. Marta Łyczbińska (Sietom AZS AWFiS Gdańsk)
96. Zuzanna Sobczak (Sietom AZS AWFiS Gdańsk)

Startowało 107 zawodniczek

Walki Polek:

1/32:
Małgorzata Wojtkowiak – Valentina Cipriani (Włochy) 15:10
Martyna Synoradzka – Martyna Jelińska 15:3
Magdalena Knop – Edina Knapek (Węgry) 14:15
Karolina Chlewińska – Julia Birioukowa (Rosja) 10:15
Hanna Łyczbińska – Carolin Gołubicki 9:13
Anna Rybicka – Inna Dierigłazowa 3:15

1/16:
Małgorzata Wojtkowiak – Tatiana Miasnikowa (Rosja) 14:13
Martyna Synoradzka – Edina Knapek 7:12

1/8:
Małgorzata Wojtkowiak – Inna Dierigłazowa 11:15










Kawka