SREBRO, A ŚWIECI JAK ZŁOTO!!!22.11.2010, 23:41
Polskie, a w zasadzie gdańskie, florecistki zostały bohaterkami polskiej reprezentacji na szermierczych Mistrzostwach Świata rozegranych w Paryżu w dniach 4-13 listopada. Cała drużyna żeńskiego floretu składała się z zawodniczek klubu Sietom AZS AWFiS Gdańsk. Opiekujący się kadrą florecistek fechmistrz Longin Szmit na wyjazd do stolicy Francji wytypował Annę Rybicką, Sylwię Gruchałę, Karolinę Chlewińską oraz Katarzynę Kryczało. Jedyny medal, jaki Polska wywalczyła w tych mistrzostwach, to srebro zdobyte przez wyżej wymienione niewiasty w turnieju drużynowym.
Polki, rozstawione do zawodów z numerem 7, rozpoczęły zmagania od zwycięstwa 34:26 w 1/8 finału z rutynowanym zespołem z Węgier.
W kolejnej rundzie na Biało-Czerwone czekały aktualne mistrzynie olimpijskie i wicemistrzynie świata – Rosjanki. Podopieczne fechmistrza Szmita przegrywały tylko w pierwszych dwóch walkach. Później gdańszczanki wyszły na prowadzenie, które systematycznie powiększały ostatecznie nokautując drugi zespół światowego rankingu 45:29!
W półfinale przyszło fechtować naszym florecistkom z niezwykle groźnymi i czyniącymi stały postęp Koreankami z południa, które w swoim składzie mają nr 2 światowej listy, Hyun Hee Nam. W tym bardzo zaciętym meczu prowadzenie zmieniało się z walki na walkę. Na szczęście na posterunku była rewelacyjnie walcząca w całych mistrzostwach Sylwia Gruchała. Liderka naszej drużyny wysoko wygrała wszystkie trzy swoje pojedynki z Koreankami. Przystępując do ostatniego, kończącego mecz, Sylwia miała jeden punkt straty do Hyun Hee Nam. Po chwili jednak to gdańszczanka objęła prowadzenie, którego nie oddała już do końca. Polki wygrały wynikiem 41:37 i awansowały do finału!



Łzy szczęścia polskich florecistek po awansie do finału




W zdobyciu złota przeszkodziły naszej drużynie Włoszki. Reprezentantki Italii, które w turnieju indywidualnym wywalczyły trzy medale, były faworytkami tego spotkania. Kiedy jednak po dwóch walkach Polska prowadziła 10:3, wszyscy myśleli, że może dojść do niespodzianki. Niestety w kolejnych dwóch walkach przeciwniczki Polek najpierw zniwelowały straty, by później wyjść na prowadzenie, którego nie oddały już do końca. Mecz zakończył się zwycięstwem „Squadra Azzura” 45:37.



Dziewczyny miały się z czego cieszyć




Srebrny medal polskich florecistek po bardzo cennych zwycięstwach nad wyżej notowanymi zespołami to ogromny sukces. Po brązowe krążki sięgnęły Koreanki.
Mało brakowało, aby Sylwia Gruchała wróciła z Paryża z dwoma medalami. W turnieju indywidualnym najbardziej utytułowana Polka rozkręcała się z walki na walkę. Widać było, że Sylwia jest fenomenalnie przygotowana do mistrzostw. Walczyła bardzo pewnie, prezentowała rewelacyjną pracę nóg, była niebywale skoncentrowana. Gdańszczanka dotarła do ćwierćfinału, gdzie zaledwie jednym trafieniem uległa żywej (i wciąż skutecznie walczącej) legendzie damskiego floretu – Valentinie Vezzali. Podopieczna trenera Adama Kaszubowskiego ostatecznie została sklasyfikowana na 7 miejscu i możemy jedynie żałować, że w pojedynku o wejście do strefy medalowej przyszło jej walczyć właśnie z bosko fechtującą „Vale”, a nie z inną zawodniczką...
Walka z Sylwią kosztowała jednak Vezzali tak dużo sił, że w kolejnym pojedynku nie sprostała ona swojej rodaczce Ariannie Errigo i zanotowała drugą (sic!) porażkę w całym sezonie...
Potknięcie swojego największego wroga wykorzystała jeszcze inna Włoszka - piękna Elisa Di Francisca, która w finale mogła pokazać swoje umiejętności szermiercze, a nie bokserskie (które ujawniała w pojedynkach z Valentiną w zawodach Pucharu Świata). Di Francisca pokonała Errigo 15:11 i zdobyła mistrzostwo świata. Brąz poza wspomnianą Vezzali wywalczyła Nam z Korei.



Sylwia Gruchała w pełni skoncentrowana




Floreciści natomiast nie będą miło wspominać paryskiego czempionatu. W turnieju indywidualnym najwyżej sklasyfikowanym Polakiem został Marcin Zawada. Zawodnik warszawskiego AZS AWF-u zajął 30 lokatę. Tytuł mistrzowski po raz czwarty w karierze zdobył Niemiec Peter Joppich. Podopieczny trenera Uliego Schrecka, poza tym, że jak zwykle zadziwiał swoimi akcjami i miał bardzo dużo szczęścia, to przez cały turniej pił Coca-Colę - może to jest metoda... Srebro wywalczył Chińczyk Sheng Lei, zaś brąz Yuki Ota z Japonii oraz Amerykanin Gerek Meinhardt.
W konkurencji drużynowej Polacy walczący w składzie: Zawada, Tomasz Ciepły (AZS AWF Poznań), Leszek Rajski (Wrocławianie) oraz Paweł Kawiecki (Sietom AZS AWFiS Gdańsk) w 1/8 finału ulegli zespołowi z Korei Południowej 37:45 i pozostała im rywalizacja o miejsca 9-16. Ostatecznie zakończyli oni zmagania na 10 pozycji.
Złoto zdobyli Chińczycy, którzy w finale utarli nosa zarozumiałym Włochom. Długo nie mógł się z tym pogodzić ich trener Stefano Cerioni, który miast honorowo przyjąć porażkę, urządził cyrk na środku finałowej planszy. Brązowy medal wywalczyła reprezentacja Japonii.






WYNIKI:


TURNIEJ DRUŻYNOWY FLORECISTEK:

Ćwierćfinały:
Włochy - Francja 45:24
Polska - Rosja 45:29
Korea Południowa - USA 41:23
Niemcy - Ukraina 39:31


Półfinały:
Włochy - Niemcy 45:30
Polska - Korea Południowa 41:37

Finał:
Włochy - Polska 45:37

O 3 miejsce:
Korea Południowa - Niemcy 45:42

Kolejność:
1. Włochy
2. Polska
3. Korea Południowa
4. Niemcy
5. Francja
6. Rosja
7. Ukraina
8. USA

Startowało 18 drużyn.


Mecze Polek:

1/8:
Polska - Węgry 34:26




TURNIEJ INDYWIDUALNY FLORECISTEK:


Ćwierćfinały:
Elisa Di Francisca (Włochy) - Hee Sook Jeon (Korea Południowa) 15:10
Arianna Errigo (Włochy) - Aida Szanajewa (Rosja) 15:10
Valentina Vezzali (Włochy) - Sylwia Gruchała (Sietom AZS AWFiS Gdańsk) 8:7
Hyun Hee Nam (Korea Południowa) - Corrine Maitrejean (Francja) 15:5


Półfinały:
Di Francisca - Nam 15:12
Errigo - Vezzali 15:10

Finał:
Di Francisca - Errigo 15:11

Kolejność:
1. Elisa Di Francisca (Włochy)
2. Arianna Errigo (Włochy)
3. Hyun Hee Nam (Korea Południowa)
3. Valentina Vezzali (Włochy)
5. Hee Sook Jeon (Korea Południowa)
6. Aida Szanajewa (Rosja)
7. Sylwia Gruchała (Sietom AZS AWFiS Gdańsk)
8. Corrine Maitrejean (Francja)
............................................
24. Katarzyna Kryczało (Sietom AZS AWFiS Gdańsk)
29. Anna Rybicka (Sietom AZS AWFiS Gdańsk)
34. Karolina Chlewińska (Sietom AZS AWFiS Gdańsk)

Startowało 88 zawodniczek.


Walki Polek:

1/32:
Sylwia Gruchała - Ruth Yi Lin Ng (Singapur) 12:8
Katarzyna Kryczało - Yun Shi (Chiny) 13:6
Anna Rybicka - Olena Chismatulina (Ukraina) 15:14
Karolina Chlewińska - Nzingha Prescod (USA) 3:15

1/16:
Sylwia Gruchała - Anna Rybicka 11:5
Katarzyna Kryczało - Valentina Vezzali (Włochy) 5:15

1/8:
Sylwia Gruchała - Astrid Guyart (Francja) 15:7





TURNIEJ INDYWIDUALNY FLORECISTÓW:


Ćwierćfinały:
Peter Joppich (Niemcy) - Victor Sintes (Francja) 15:4
Sheng Lei (Chiny) - Miles Chamley-Watson (USA) 15:10
Yuki Ota (Japonia) - Rościsław Hercyk (Ukraina) 15:5
Gerek Meinhardt (USA) - Maor Hatoel (Izrael) 15:10


Półfinały:
Joppich - Meinhardt 15:11
Lei - Ota 15:14


Finał:
Joppich - Lei 15:11


Kolejność:
1. Peter Joppich (Niemcy)
2. Sheng Lei (Chiny)
3. Gerek Meinhardt (USA)
3. Yuki Ota (Japonia)
5. Miles Chamley-Watson (USA)
6. Victor Sintes (Francja)
7. Maor Hatoel (Izrael)
8. Rościsław Hercyk (Ukraina)
............................................
30. Marcin Zawada (AZS AWF Warszawa)
37. Paweł Kawiecki (Sietom AZS AWFiS Gdańsk)
65. Leszek Rajski (Wrocławianie)
68. Tomasz Ciepły (AZS AWF Poznań)

Startowało 147 zawodników.


Walki Polaków:

1/32:
Paweł Kawiecki - Sebastian Bachmann (Niemcy) 9:10
Marcin Zawada - Valerio Aspromonte (Włochy) 15:13

1/16:
Marcin Zawada - Suguru Awaji (Japonia) 14:15






TURNIEJ DRUŻYNOWY FLORECISTÓW:


Ćwierćfinały:
Chiny - Wielka Brytania 45:29
Włochy - Korea 45:40
Japonia - Niemcy 45:38
Rosja - Francja 45:30


Półfinały:
Chiny - Rosja 45:38
Włochy - Japonia 45:30


Finał:
Chiny - Włochy 45:43


O 3 miejsce:
Japonia – Rosja 45:42


Kolejność:
1. Chiny
2. Włochy
3. Japonia
4. Rosja
5. Niemcy
6. Francja
7. Korea Południowa
8. Wielka Brytania
......................
10. Polska

Startowało 30 drużyn.


Mecze Polaków:

1/16:
Polska - Katar 45:10

1/8:
Polska - Korea 37:45

O wejście do strefy 9-12:
Polska - Brazylia 45:14

O wejście do strefy 9-10:
Polska - Austria 45:39

O 9 miejsce:
Polska - USA 43:45








KdV