POLKI CZWARTE, ALE DO PEKINU MAJĄ BLIŻEJ06.07.2007, 12:52
Polska reprezentacja walcząca w składzie: Magdalena Mroczkiewicz, Sylwia Gruchała, Małgorzata Wojtowiak i Katarzyna Kryczało (wszystkie Sietom AZS-AWFiS Gdańsk) zajęła miejsce tuż za podium w turnieju drużynowym szermierczych Mistrzostw Europy. Podopieczne Fechmistrza Tadeusza Pagińskiego rozpoczęły od ćwierćfinałowego zwycięstwa nad reprezentacją Rumunii. W półfinale stanęły naprzeciw broniących tytułu mistrzyń Europy i aktualnych mistrzyń świata - Rosjanek. Po pięciu walkach ekipa Rosji prowadziła już trzynastoma trafieniami. Ta beznadziejna sytuacja nie załamała jednak gdańszczanek, które powoli zaczęły odrabiać straty. Przed ostatnią walką Sylwii Gruchały ze Swietłaną Bojko, Polki przegrywały zaledwie jednym trafieniem. Niestety rutynowana "Swieta" nie dała sobie odebrać zwycięstwa i to Rosjanki mogły się cieszyć z awansu do finału. Biało-czerwonym pozostał mecz o brązowy medal. Ich przeciwniczkami okazały się Włoszki, które niespodziewanie uległy w półfinale Węgierkom. "Madziarki" były tego dnia znakomicie dysponowane, co udowodniły w finale, gładko pokonując obrończynie tytułu.
Przebieg rozgrywki o trzecie miejsce był w wykonaniu Polek bardzo zbliżony do półfinału. W początkowej fazie pozwoliły one uzyskać rywalkom wysoką przewagę, by później - trafienie po trafieniu - zacząć ją odrabiać. Do ostatniej walki z Valentiną Vezzali, Sylwia wychodziła z trzypunktowym deficytem. I znów, tak jak w poprzednim meczu, gdańszczanka która zmagała się nie tylko z przeciwniczką, ale także z upływającym czasem, została bezlitośnie "wypunktowana" przez uwielbiającą takie sytuacje legendarną Włoszkę. Ostatecznie Włoszki zajęły trzecie, a Polki czwarte miejsce.
Jak to się jednak mawia: "nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło". Prezes sekcji szermierczej Sietom AZS AWFiS Gdańsk, Ryszard Sobczak słusznie zauważył w rozmowie z dziennikarzem PAP, iż: "z wyniku można być zadowolonym patrząc przez pryzmat kwalifikacji olimpijskich. Awans do Pekinu zapewnią sobie na podstawie rankingu cztery najlepsze ekipy i ta czwórka uplasowała się na czołowych miejscach w mistrzostwach Europy, więc jeszcze umocniła swoje pozycje. Cieszy, że znalazła się w tym gronie Polska, martwi, że nie udało się stanąć na podium".


Wyniki:

Ćwierćfinały:
Węgry - Francja 28:25
Rosja - Niemcy 39:34
Włochy - Ukraina 41:20
Polska - Rumunia 40:34


Półfinały:
Węgry - Włochy 40:39
Rosja - Polska 45:42

Finał:
Węgry - Rosja 45:31

Mecz o 3 miejsce:
Włochy - Polska 45:34


Kolejność:

1. Węgry
2. Rosja
3. Włochy
4. Polska
5. Niemcy
6. Francja
7. Rumunia
8. Ukraina

Startowało 10 drużyn.


Klasyfikacja Generalna drużynowego PŚ po Mistrzostwach Europy:

1. Włochy 376 pkt
2. Rosja 368
3. Węgry 290
4. Polska 266
5. Francja 214
6. Rumunia 212
7. Niemcy 191
8. Austria 138
9. Ukraina 135
10. Wielka Brytania 91




Paweł Kawiecki